Za kawę!
Wiem, że brzmi banalnie, ale wdzięczność za banalne sprawy działa podwójnie : )
Takie przynajmniej miewam wrażenie!
Takie przynajmniej miewam wrażenie!
Wiem, że nie pijesz kawy Sis, ale to kwestia umowna.
Cieszę się, że mogę w spokoju napić się kawy.
Wprawdzie przy biurku w pracy, ale jednak.
Piękna filiżanka. Ciepła kawa. Mmm...
Jestem wdzięczna Losowi za tę wielką drobnostkę : )
A Ty?

Uściski :*
chyba nawet ja dzisiaj podziekuje za kawe, bo chce mi sie tak spac, ze ledwo na oczy patrze...
OdpowiedzUsuń